Visit us on Facebook icon-twitter.png icon-linkedin.png icon-google.png icon-vimeo.png icon-youtube.png icon-flickr.png     O Nas     Skontaktuj się z nami:     

„I Poznacie Prawdę i Prawda was Wyswobodzi”. Ew. Jana 8:32

SYSTEM ODPORNOŚCIOWY

RZS.jpg

 

Jak można zwalczyć niewyleczalne przez konwencjonalną medycynę choroby? RZS, Fibromyalgia, Lyme choroba, MS, cukrzyca, autizm, astma, i wiele innych.

 

Na wiosnę tamtego roku słuchałem jak zwykle do mojego internetowego radia (radioliberty.com) i Dr. Stan miał wywiad z Katherine M. Poehlmann, PhD, która była znanym naukowcem pracującym dla obrony narodowej ale po pewnym czasie zachorowała na RZS (twoją chorobę). Po udaniu się do lekarzy otrzymała odpowiedź, że nie ma na to lekarstwa i będzie musiała się z tą chorobą pogodzić.  Będąc bardzo dociekliwą osobą nie mogła w to uwierzyć i postanowiła zacząć robić dochodzenie. W kontekście tego dochodzenia zrobiła tytuł doktora medycyny i odkryła wiele różnych sposobów jej leczenia a nawet wyleczenia. Ostatecznie wyleczyła się z tej „nieuleczlnej” choroby i dzisiaj jeździ po całym świecie dając wykłady o tym, że jest to możliwe. Po tym wywiadzie kupiłem jej książkę i  tytuł tej książki to „Arthritis and Autoimmune Disease” (Finding and Treating the Many Causes of Chronic Fatigue and Inflammation; The Infection Connection). Po polsku to “Artretyzm i Autoimunologiczna choroba  - Odkrywanie i Leczenie Wielu Przyczyn Chronicznego Wyczerpania i Zapalenia: Powiązanie z Infekcją.”Arthritis_and_Autoimmune_Disease.jpg

W pierwszej części książki tłumaczy ona o tym jak się objawiają choroby autoimunologiczne. Dalej tłumaczy ona o różnych sposobach leczenia zarówno konwencjonalnych jak też i homeopatycznych (mam nadzieję, że takie polskie słowo istnieje – tzn naturalne – domowe). Ja będę się koncentrował tylko na tych metodach, które mają nawiększy sens.

Pisze ona że chociaż RZS powszechnie nie jest uznawana jako choroba zaraźliwa, jednak na podstawie badań, „zaraźliwe organizmy mogą zostać przekazane od matki do nieurodzonego dziecka, lub pomiędzy dorosłymi przez wymianę płynów ciała , lub przez transfuzję krwi czy szczepionki.” (str.8) Te zaraźliwe organizmy często mają powiązanie z systemem żołądkowym, gdzie znajduje się ich fauna i skąd np. powstają wrzody żołądkowe. „W 1994 roku Narodowy Instytut Zdrowia (USA) przeglądnął szereg medycznych badań i wywnioskował, że bakteria o nazwie Helicobacter pylori była korzeniem powodu zapalenia (niewydolności) żołądka prowadząc do trawiących wrzodów.” W normalnych warunkach bakteria ta znajduje się pod kontrolą ze względu na nasz system odpornościowy ale, w niektórych wypadkach, gdy system ten jest ograniczony, np. przez antykwasowe leki, stwarza się sytuacja, że bakteria ta zaczyna się rozwijać i przedostawać do innych części naszego organizmu. W 30-ych latach niektórzy doktorzy zaczęli podejrzewać że RZS może być zaraźliwą chorobą i zaczeli podawać sulfasalazine (antybiotyk złożony z sulfapyridine i aspiryny).  W 50-ych latach teoria zarażenia wypadła z mody w środowisku medycznym i zamiast tego zaczęli rozpowszechniać teorię autoimunologiczną, która przetrwała do dnia dzisiejszego. Dzisiaj jednak  Sulfasalazine jest używana do leczenia wrzodów żołądkowych. „Antybakteryjny komponent sulfasalazine dostaje się do krwionośnego obiegu gdzie jest wolny do poruszania się do jakiegokolwiek miejsca infekcji i tłumi bakteryjną aktywność. Pozytywne działanie tego komponentu może wskazywać na rolę bakteryjnych infekcji jelit w chorobotwórczej przyczynie RZS.” (str.24)

Na stronie 28 opisuje ona o powszechnych alternatywnych sposobach leczenia. Oto kilka cytatów: „Najbardziej mocnym i najbezpieczniejszym antyzapaleniowym agentem jest superoxide dismutase, enzym produkowny naturalnie przez czerwone cele. Enzym ten jest zawarty w wielu warzywach, tak jak również są witaminy A (beracarotene), E (alphatocoperol) i C (askorbiczny kwas). Siła tych witamin jest zwiększona w połączeniu z MSM (methylsulfonylmethane – środek pochodny z DMSO [MSM jest dostępny na rynku naturalnych suplementów]), z miedzią, cynkiem i selenem. Chociaż witaminy lub dietyczne braki nie były udowodnione, że  mają powiązanie na bezpośrednie powodowanie artretyzmu, to jednak braki i alergie do szczególnej żywności lub substancji potrafią powodować rozwój i surowość wielu chronicznych chorób, włączając artretyzm [RZS]. (str. 28)

W tzw. Homeopatycznym podroździale wskazuje ona na szereg ziół, które w odpowiednim stężeniu dają  zauważalne rezultaty poprawy i nawet wyleczenia u zwierząt. Te zioła to Colchicum, Rhododendron, Rhus toxicondendron, Bryonia, Calcarea Carbonica i Arnica Montana.

Parę słów na temat Chińskiej medycyny. Podaje ona, że w tej medycynie dawanymi substancjami były korzeń bupleuri, korzeń pubescent angelica, korzeń ledbouriellua, korzeń licorice (daje przyjemny smak jak miodu), gałązki cynamonu, i chiński skullcap.

Wcześniej Katherin wspminała o MSM, które pochodzi z DMSO. Co to jest DMSO? Jest to naturalny rozpuszczalnik (dimethyl sulfoxide) używany w miąższu drzewa i wytwarzany jako uboczny produkt w produkcji papieru. W 60 latach został obwołany „cudem-lekiem” i używany był do złagodzenia stanów zapalnych ale FDA (Federalny Departament Rolnictwa – (czysto diabelska instytucja) szybko stłumił jego użycie. Dopiero w 78-ym roku DMSO zostało zatwierdzone do leczenia długoterminowego zapalenia woreczka żółciowego. Leczenie innych chorób(artretyzm, scleroderma, RSD, nowotwór, fibromyalgia i wylewy krwi do mózgu) nie zostały jeszcze zatwierdzone. Oni po prostu grają na zwłokę. Gdy rozchodzi się o ich truciznę (chemiczne „leki”) to zaraz je zatwierdzają, chociaż później ludzie od nich umierają nawet w dziesiątkach tysięcy, ale gdy chodzi o coś naprawdę co działa, i co jest naturalne, to zaraz rzucają kłody pod nogi by nie doszło to do ich zatwierdzenia. Dobrym przykładem tego jest metoda leczenia odkryta przez doktora Burzyńskiego z Teksasu, czy terapia Gersona i oczywiście wielu innych. W 2007 roku  FDA pozwoliła na „szybkie” zbadanie DMSO  w celu zredukowania obrzęków mózgu po fizycznych traumach, tak jak u rannych żołnierzy. Głównym proponentem DMSO jest dr. Stanley Jacob który prowadził badania nad DMSO od lat 60-ych. „On zauważa, że w Holandii lekarz łamie prawo jeżeli nie przypisze DMSO dla RSD.” (str. 34) Z dotychczasowych badań wynika, że przy stosowaniu DMSO w obrażeniach mózgu przeżywalność jest na granicy 80% i 70% pacjentów ma korzystne zakończenie(przy konwencjonalnych metodach tylko 10%).

Chemiczna formuła DMSO składa się z dwóch metyli złączonych z siarką i tlenem. Kiedy DMSO zostaje utlenione, staje się di-methysulfoxone, opartym na siarce środkiem o zdolnościach antybakteryjnych znanym jako MSM (methylsulfonylmethane). W USA MSM jest sprzedawany w sklepach zdrowej żywności w formie kapsułkowej jako suplement. Niestety, z tego co mi wiadomo, w Polsce jest on zabroniony. Należałoby więcej dowiedzieć się on nim w sąsiednich krajach.

Jak działa DMSO? Może „łączyć się z miejscami nerwów, gdzie boli, w miejscu rany redukując zdolność stymulacyjną. DMSO ułatwia przekaz rozpuszczonych substancji do ciała...” jak również „DMSO ułatwia odprowadzanie [zapalnego] płynu od miejsca traumy redukując napuchnięcia i przyśpieszając elyminowanie pozostałości uszkodzonej tkanki.” DMSO również łagodzi symptomy swędzenia przez zdolności wysuszania. Staw wypełniony przez nadmiar płynu szybko zareaguje na DMSO poprzez to, że płyn zostanie usunięty z zapalnego miejsca i ciśnienie zostanie złagodzone. DMSO jest szeroko stosowane przez weterynarzy na zwierzętach domowych jak również dla zranionych stawów koni.

Ponieważ użycie DMSO jest zniechęcane do użycia dla ludzi przez FDA, jest bardzo trudno aby sformułować  i sprzedawać właściwą mieszankę dla użutku ludzi. Kombinacja DMSO + X(dodatkowa substancja) może być bardzo użyteczna. X może być miedzią, solami złota, ale trzeba uważać by nie przedawkować, co może spowodować poważne konsekwencje. X również może być antybiotykiem takim jak tetracycline lub erythromycin lub monocycline.

DMSO powinno być używane TYLKO zewnętrznie jako żel lub płyn. Należy zachować wszelką ostrożność ze względu, że każda nieczystość może spowodować poważne skutki. Jakakolwiek bakteria znajdująca się na skurze w momencie aplikacji DMSO dostanie się do wewnątrz organizmu i krwionośnego układu. DMSO w kontakcie z czystym tlenem wytwarza trujący gaz, który jest w stanie zabić pacjenta jak również inne osoby w danym pomieszczeniu. Należy absolutnie unikać ustnego użycia DMSO za wyjątkiem kontrolowanych medycznych sytuacji. Po aplikacji należy natychmiast umyć ręce aby zapobiec wchłanianiu jakichś bakterii.

Te ostrzeżenia nie powinny być zniechęcające ale powinny dawać świadomość o ogromnych korzyściach jeżeli we właściwy sposób używane. Jeszcze jeden z innych ubocznych skutków jest podobno zapach czosnku w oddechu osoby, która używa ten środek, chociaż próbując samemu nie zauważyłem takich symptomów. Podobno fenomen ten jest zauważalny zaraz kilk minut po zastosowaniu. Sposoby i ilość używania DMSO nie są jasno zalecane. W badaniach klinicznych przez dr. Stanley Jacob dowiadujemy się, że stosował on je w połączeniu z innymi lekami, które były wchłaniane używając DMSO. O dodatkowe informacje i produkty możemy zwrócić się na stronach (http://www.jacoblab.com; http://www.dmso.org).

W głównej części tej książki, Katherine ukazuje, że głównym sposobem zniszczenia autoimunologicznych chorób jest długotrwałe, w małych dawkach, pobieranie wspominianego anybiotyku.

Katherine Poehlmann w swym wstępie wskazuje, że koncentracją jej książki jest uwaga na głównej przyczynie RZ-su czyli na infekcji przez mikoplazmę (rodzaj bardzo małych bakterii, które nie mają ścianki i przez to są odporne na powszechne antybiotyki). Według niej głównie tetracycline jest specyficznym lekiem do zwalczenia tej choroby. Głównym mianownikiem choroby są: ciągły stan zapalny i chroniczne wyczerpanie. Pisze ona, że główne odkrycie w walce z tą chorobą było zrobione przez Dr. Browna, który używając tetracliny, mógł zmniejszyć kolonie mykoplazm. Katherine dodaje, że głównym jego jednak błędem było to, że nie koncentrował swojej uwagi na przymuszaniu pacjentów do zmiany ich stylu życia w celu wzmocnienia systemu odpornościowego, który później będzie mógł zwalczać ataki podobnych bakterii. Głównymi sposobami wzmocnienia immunologicznego systemu są dieta, rodzaj pożywienia, ćwiczenia, kontrola stresu, specyficzne witaminy i suplementy. Dodatkowe referencje, ale w języku angielskim, można znaleźć na stronach: www.arthritistrust.org, www.roadback.org, www.rheumatic.org  Są to strony zrobione przez grupy lekarzy i naukowców szukających alternatywnych sposobów leczenia tej grupy chorób.  Dodatkową stroną zajmujące się tą chorobą jest strona dr. Josepha Mercola, który od lat 90 wyleczył ponad 3000 pacjentów – www.mercola.com. Inną stroną jest strona dr. Whitakera, który prowadzi największy w Ameryce isntytut alternatywnego zdrowia: www.whitakerwellness.com. Również dr. Robert Franco prowadzi Arthritis Center w Riverside, California: www.thearthritiscenter.com. Także profesor molekularnej medycyny Gath Nicolson prowadzi badania metod testowania szeregu różnych patogenów. Jego strona to: www.immed.org.  Dodatkowo wiele odnośników znajduje się na stronie www.RA-Infection-Connection.com, kóra jest w posiadaniu Katherine Poehlmann.

W 6-ym rozdziale Katherine pisze o testach, które muszą być zrobione aby odkryć, na co mamy alergię i z jakimi mikrobami mamy problem. Ale o tym później.

Pisząc o samym RZ-sie podaje ona, że jednym z głównych testów jest MRI (Obraz pochodzący z magnetycznego rezonansu).  Tymczasowa sztywność wskazuje na brak wystarczającego obiegu krwi, która przepływa przez ścięgna i tkankę muskułów,które otaczają stawy. Według naturalnej rzeczywistości starzenia płyny wewnątrz naszego organizmu przepływają wolniej, a szczególnie gdy mamy mniej ruchu. By poprawić tą kondycję dobrze użyć enzymatycznej terapii (serrapeptase http://www.moreus.eu/?more_us=fytozym  i co-enzym Q10) i zacząć spożywać naturalne rozcieńczacze krwi (tak jak olej z wątroby dorsza czy witamina E). Również w innym źródle czytałem o badaniu klinicznym, jakie było przeprowadzone na uniwersytecie medycznym we Florydzie. W badaniu odkryto, że kilka plasterków ananasa na śniadanie miało większy efekt na rozcieńczenie krwi niż najlepsze chemiczne leki. Oczywiście, ananas posiada dużą ilość cukru, więc nie każdy może z czegoś takiego skorzystać. Dodatkowo dostarczanie składników pożywczych i metabolicznych może być ograniczane przez problemy żołądkowo-jelitowe, czasami w połączeniu z RZS. By w tym pomóc, dzienne dawki wody i zdrowych tłuszczów (tj. Olej z oliwek lub kokosów) są pożądane.

Dr. Gabriel Cousens leczy setki pacjentów z ostoporozy w swej klinice w Arizonie. Jego terapia polega na kombinacji ćwiczeń, masażów, diety i leków. Po latach badań i obserwacji stwierdził, że choroba ta jest przyczyną niedobrego wyżywienia, spożywanie junk food (McDonald żywności) i brak delikatnych ćwiczeń. Powiada, że toksyny są uwięzione w stawach poprzez brak dobrej cyrkulacji, niewłaściwego trawienia i niewydolności organów do usunięcia tych toksyn. Jego oczyszczający program ma 95% poprawy u pacjęntów na ostoporozę.

Ciągłe zapalenie w RZS-sie niszczy chrząstki w stawach dużo szybciej niż ostoporoza. Znowu Tetracycline może być użyta do początkowej próby by sprawdzić, czy jest tam infekcja (pózniej poruszę o tym więcej). Na niszczenie chrząstków wpływają pewne enzymy a szczególnie proteoglycanase i hyaluronidase. Również pewne bakterie, takie jak staphylococcus aureus, streptococcus pyogenes i clostridium perfingens. Produkują one enzym, hialuronidazę, po to by używać kwas hialuronowy jako źródło węgla. Z tym uszkodzeniem wodołączące się zdolności otoczenia stawów zmniejszają się i absorbcja (wchłanianie się) odżywczych składników również się zmniejsza. Tak jak chrząstki ulegają erozji, tkanki klejowe (collagen), są wystawiane na ścieranie i amortyzujący efekt jest utracony. Nie smarowalna tkanka staje się irytantem wewnątrz kapsułek stawów. Tak jak system odpornościowy zaczyna działać,wywyłuje on chemikalie i temperaturę, i powoduje zaczerwienienie, napuchnięcie i ból w otaczających nerwach, i tkance. Co następuje, to zniszczenie protein collagenu (właściwości klejowe), które trzymają razem komurki dając klejową funkcjonalność dla tkanek jakim jest synovia (płyn smarujący), naczynia krwionośne i skóra. Witamina C jest stabilizatorem collagenu (substancji klejowej) i potrafi zahamować to zniszczenie przez zabezpieczenie hyalronicznego kwasu (HA), który jest głównym komponentem płynu synovialnego, który smaruje stawy. Różnica między ostoporozą i RZS jest taka, że pierwsza jest lokalna a RZS atakuje wszystkie stawy.

Katherine pisze, że chociaż ból i symptomy zapalne w RZS-ie i w Ostoporozie są podobne, to jednak wielu niemotywowanych lekarzy twierdzi, że jest to niezapalna forma artretyzmu, który jest powodowany genetycznie i jest nieuleczalny. Jakkolwiek szereg ważnych badań wskazuje, że jest inaczej. Np. Uniwersytet Indiana pokazał w 2003 roku, że doxycycline z rodziny tetracycliny pomaga pacjentom cierpiącym na Ostoporozę i zahamowuje szkodliwe enzymy, które niszczą stawy. Było odkryte, że doxyclycline  zmniejszała ból ostoporozy w uszkodzonych kolanach i poprawiała chrząstki w normalnych kolanach.

Drugie wielkie badanie zrobione w 2005 roku nie zostało przekazane przez media. Badanie zostało zrobione z 431 pacjentami i pokazało progres ostoporozy przez mierzenie stawów na początku badania i po 30 miesiącach podawania doxycycline. Dr. Kenneth D. Brandt, prowadzący autor badania, wywnioskował: „Nasze naturalne odkrycia wskazują, że ostoporoza jest chorobą , której naturalna historia może być zmodyfikowana przez farmaceutyczną terapię.” (str. 16). Również przy tych chorobach u zwierząt odkryto, że jest duża poprawa przy polepszonej diecie z dodatkiem suplementów glycosaminaglycanu lub hyaluroncznego kwasu. Dodatkowo zioła takie jak boswellia, przyprawy ziołowe takie jak turmeric (curcumin) także pomagają ulżyć ból u zwierząt. Także antyoxydantowe witaminy potrafią pomóc w redukcji patologicznego zapalenia (o tym później). Dla ostoporozy warto może wspomnieć o nowym leczeniu z wielkim efektem i jest nim SPMF lub QMR (Quantum  Magnetic Resonance) terapia. Terapia ta nie tylko zatrzymuje progres choroby ale odwraca efekt uszkodzenia i regeneruje utracone chrząstki stawów. Zajmuje się tym dr. V. G. Vasishta w Bangalore w Indiach.

Innym ciekawym leczeniem jest hyperboliczna terapia. Polega ona na wchodzeniu do specjalnego ciśnieniowego zbiornika gdzie daje się tlen pod większym ciśnieniem. Dzisiaj można kupić takie pojemniki przenośne, które można nawet zabrać ze sobą w podróż. Po prostu nadmuchuje się je i wchodzi do środka jak do balonu.

Inna terapia to terapia ozonowa – tzw. Woda utleniona, ale musi być prowadzona pod kontrolą lekarza, ze względu na właściwe dawki. Nadtlenek wodorowy jest produkowany naturalnie w ciele jako część reakcji histaminy czego wynikiem jest stan zapalny. Normalnie obecność dodatkowego nadtlenku  wodorowego ułatwia reakcję histaminy, która jeszcze bardziej powiększa stan zapalny.

Również ważnym jest fakt, że duże dawki antybiotyków zwalczając stan zapalny także powstrzymują system odpornościowy. Częstym wypadkiem śmierci w szpitalu, szczególnie po operacjach, jest spowodowanie infekcji, przez stłumienie systemu odpornościowego przez antybiotyki, co z kolei powoduje podatność na atak wirusów i bakterii. W większości medyczne środowisko postrzega choroby takie jak nowotwór jako lokalne zaburzenie. Jednak wygląda, że sytuacja taka jest przyczyną więkrzego problemu – niewydajności systemu odpornościowego. Jak wiemy, konwencjonalna medycyna leczy symptomy a nie przyczyny. Następnym razem napiszę na temat systemu odpornościowego.

Skracając dzisiaj to wypracowanie podam jakie zaleca się witaminy i zioła dla ugaszenia stanu zapalnego.

Przeciwko stanom zapalnym:

Witamina C

Witamina D

Witamina E

Glutatione

 

Ginseng

Omega 3/6

L-Carnitine

Tkankę roślin

Curcumin (turmeric)

 

Jan Wolny

 

Cdn.

Powered by liveSite Get your free site!