Visit us on Facebook icon-twitter.png icon-linkedin.png icon-google.png icon-vimeo.png icon-youtube.png icon-flickr.png     O Nas     Skontaktuj się z nami:     

„I Poznacie Prawdę i Prawda was Wyswobodzi”. Ew. Jana 8:32

Kradzież Prawa do Wolności Słowa

Xavier_Alvarez.jpg

2/23/2012

W 2006 roku Kongres USA uchwalił prawo pod nazwą Akt Kradzieży Waleczności. Akt ten uczynił przestępstwem fałszywe przyznawanie sobie militarnych honorów żołnierzy. Włącza on wszelkie nieuzasadnione roszczenia osób o ich domniemanych zasługach i waleczności. W 2007 roku niejaki osobnik pod imieniem Xavier Alvarez , członek komitetu wodnego z Pomony w Kalifornii, na publicznym spotkaniu zaprezentował siebie jako byłego żołnierza, twierdząc, że ukończył służbę wojskową w 2001 roku. Oświadczył, że w 1987 roku otrzymał od Kongresu USA Medal Honoru za swoje zasługi. Twierdził, że był wielokrotnie ranny, że uratował amerykańskiego ambasadora w czasie Irańskiego Kryzysu, że grał w hokeja dla Red Wings z Detroit, że ożenił się z Meksykańską gwiazdą, itd. Jednym słowem można było powiedzieć, że był notorycznym kłamcą, któremu nikt nie wierzył. Za wojskowe kłamstwa oraz rzekome otrzymanie Medalu Honoru przez Kongress, na podstawie Aktu Kradzieży Waleczności, został osądzony przez władze i groził mu jeden rok więzienia. Alvarez przyznał się do winy ale jednocześnie odwołał się od decyzji powołując się na pierwszą poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych o wolności słowa. W kontekście sądowych rozpraw wygrał wyrok w 9 instancji Apelacyjnego Sądu, który stwierdził, że Akt Kradzieży Waleczności jest niekonstytucyjny. Niestety w 10 instancji Apelacyjnego sądu wyrok został odwrócony, co z kolei doprowadziło sprawę do Sądu Najwyższego. Alvarez jest reprezentowany przez publicznego prawnika Jonathana Libby, który w swojej prezentacji przed Najwyższym Sądem oświadczył, że Akt Kongresu jest niekonstytucyjnym ponieważ zabrania ludziom mówić co zechcą właczając kłamstwa, czy wyolbrzymienia. Szef Sądu Roberts zadał pytanie: „Czy kłamstwo, czyste kłamstwo jest wartością Pierwszej Poprawki?”. Libby odpowiedział, że prawo nie może kryminalizować słowa, chyba, że „powoduje niezwłoczą szkodę dla innej osoby” lub dla rządu.”(Hartford Courant, Luty 23, 2012) Według gazety Hartford Courant większość sędziów widziało szkodę w pozwoleniu kłamcom przywłaszczanie militarnych honorów.  Sędzia „Sephen Breyer powiedział: „ W moim zrozumieniu, jest tam realna krzywda.... To krzywdzi medal jeżeli ludzie chodząc wokół mówią fałszywie, że mają ten medal, gdy go nie mają.”

Wyraźnie, całe to rozpatrywanie sprawy jest przygotowywaniem publiki na następny szok: skryminalizowanie prawa do wolnej wypowiedzi, czyli obrabowanie ludzi z Pierwszej Poprawki Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Poprawka mówi: „Kongres nie uczyni żadnego prawa odnoszącego się do ustanawiania Religii, lub też jej wolnego praktykowania; lub ograniczania wolności słowa, lub prasy; lub prawa ludzi do pokojowego zgromadzania się, i wnoszenia petycji do Rządu o rekompensatę za krzywdy.”

Sprawa ta wygląda na bardzo podstępne działanie w koordynacji z takim prawem jak europejska SOPA i PIPA przeciwko wolności słowa w Internecie, który stał się drugą prasą Witenberga, która to wcześniej doprowadziła do Reformacji w Europie. Śiły pociągające sznurki swych wpływów robią wszystko, aby zabrać ostatni bastion wolności jaki ludzie mają w tym świecie. Chociaż pan Alvarez nie zasługuje na pochwałę, nie powinien z tego powodu być przez żaden sąd pociągnięty do kryminalnej odpowiedzialności, za wyjątkiem sprawy cywilnej jeżeli by spowodował szkodę dla drugiej osoby. Jeżeli rząd będzie posiadał prawo decydowania co jest kłamstwem, wiadomo, że wszyscy, którzy są krytykami rządu staną się nagle kryminalistami podlegającymi karze grzywny lub więzienia. To przypomina nam bardzo wyraźnie okres Czarnych Wieków Inkwizicji. W końcu nie jest to pierwsza próba zmiany Status Quo Konstytucji. Kiedy bliżej przyjrzymy się wielu pokrewnym faktom, bardzo szybko dostrzeżemy, że wszystkie instancje rządu zostały zinfiltrowane i stały się wrogami Ludzi Stanów Zjednoczonych i według tejże Konstytucji są winnymi Zdrady Stanu.  Weźmy na przykład pod uwagę zalegalizowanie publicznego używania wulgaryzmu na podstawie tego samego Artykułu do Konstytucji, czy przestępstw sodomii, pornografii, itp. Ostatnio decyzja Kongresu i Obamy również zdjęła zakaz praktyk homoseksualnych i seksu ze zwierzętami z Wojskowego Kodeksu. Natomiast w publicznych szkołach Sąd zakazał wspominania lub wnoszenia Pisma Świętego na jego teren pod groźbą karą. W tym samym czasie Koran i modlitwy do Allaha są częścią programu szkolnego i znajdują poparcie od władz i sądów. W samych sądach wprowadza się Islamskie Prawo Szariatu, które nie jest w żaden sposób kompatybilne z Konstytucją Stanów Zjednoczonych.  Jednym słowem inwazja na całego. Pytaniem jest tylko to, czy naród amerykański się obudzi by oprzeć się tej totalitarnej degradacji społeczeństwa.

Dodając należy też jasno zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy ustrojem demokratycznym i republikańskim. Założyciele tego kraju byli bardzo przeciwni ustrojowi demokratycznemu, który zawsze, w historii, kończył się totalitarną dyktaturą. Główną cechą republiki była nietykalność prywatnej własności. To znaczy, że wszystkie sprawy mogły być poddane pod głosowanie za wyjątkiem prawa własności ziemi, prawa podróżowania, czy jakiegokolwiek prawa dane od samego Boga. Ziemia należy do indywidualnej jednostki, której nie można zmusić do jej sprzedania ani jej odebrania. Niestety i ta gwarantowana przez Konstytucję nietykalność została nielegalnie pogwałcona przez Nawyższy Sąd. Dla porównania demokratyczny ustrój jest oparty na większości, która może terroryzować mniejszość. Prawo, np. do miejsca zamieszkania, w ustroju demokratycznym, jest tylko przywilejem, który może w każdej chwili zostać odebranym. W Stanach Zjednoczonych znajdują się dwie główne Partie: Partia Demokratyczna i Partia Republikańska. W rzeczywistości obydwie partie, chociaż mają nazwę dwóch różnych ustrojów politycznych, obydwie nie przedstawiają one republikańskiego ustroju gwarantowanego przez Konstytucję. Są one pustymi karykaturami posiadającymi podobieństwo tylko w nazwie. Dzisiaj podstępne siły oligarchii opanowały wszystkie dziedziny życia społeczeństwa, (i nie tylko amerykańskiego), doprowadzając do ostatecznej przemiany całego świata. Nie wystarczy im więcej zakulisowa władza, chcą teraz absolutnej władzy i podporządkowania całej ziemi, i to nie tylko w politycznej arenie ale również w ekonomicznej i religijnej.

J.Wolny

Powered by liveSite Get your free site!